Nawigacja
Recenzja książki Stephenie Meyer pt.: „Intruz ”
Napisane przez  madzia1999503 madzia1999503 Napisane przezdnia  18-10-2012 11:59 18-10-2012 11:59 448  czytań 448 czytań  0 komentarzy 0 komentarzy
printer

 Utwór ten rozpoczyna się od ataku obcych na naszą planetę, Kosmici inaczej zwani duszami ( przez ludzi nazywani dodatkowo pasożytami ) nie maja własnych ciał, przez co są zmuszeni do zajmowania organizmu ludzkiego. Przejmują w ten sposób umysł i potrafią kontrolować wspomnienia. Uważają się za istoty z natury dobre, uczciwe i nie zdolne do przemocy. Są jednak wśród nich wyjątki, tak zwani łowcy. Pełnią oni role stróżów oraz tropicieli ostatnich ofiar. Początkowo nikt z ludzi, nic nie podejrzewał, ale w krótkim czasie można było spostrzec, że świat stał się zbyt idealny. Pijacy, narkomani odrzucali swoje nałogi, zanikały choroby, oraz występowało coraz mniej przypadków chorób śmiertelnych. W telewizji pokazywano jedynie pouczające programy, nie było żadnych złych wiadomości, zero morderstw czy rabunków. Te dość gwałtowne zmiany zaniepokoiły ludzi, przez co zaczęli cos podejrzewać i wkrótce szykować się do ucieczki. Zrobiła tak również jedna z głównych bohaterek Melanie, wraz ze swoim młodszym braciszkiem Jamie. Podczas życia w ukryciu spotkała Jareda, w którym wkrótce się zakochuje. Nie minęło jednak zbyt wiele czasu, gdy złapali ją łowcy i wszczepili w nią duszę Wagabundę. Była ona silną przeciwniczką i za wszelka cenę starała się wygnać dawnego mieszkańca tego ciała z jej nowego umysłu. Dziewczyna była jednak nieugięta i bardzo uparta, czasami odzywała się i naśmiewała z zrozpaczonej i zdezorientowanej duszy. Dała również radę ukryć wspomnienia o bliskich jej osobach, gdyż wiedziała, ze pasożyt dowiedziawszy się o tym wydałby ich na śmierć. Po pewnym czasie Wagabunda nękana przez sny i obrazy wysyłane przez Melanie poznaje nowe i jak dotąd nie znane jej uczucia. Poprzez silnie wysyłane emocje jej „ współlokatorki ” ona również zakochuje się w Jaredzie i odczuwa pewne przywiązanie do Jamiego. Po odkryciu tego postanawia wraz z Mel odnaleźć ich ukochanych. Dusza opuszcza wszelkie wygody i bezpieczeństwo, aby ruszyć w daleką i ryzykowną podróż w poszukiwaniu zupełnie obcych jej osób i do tego nie z jej gatunku. Docierają na pustynię i przebywając tam kilka dni, straciły zapasy wody i są gotowe na śmierć. W chwili, kiedy są pewne swego końca, dostrzegają łączącą ich przyjaźń i mocną więź, która pozwoliła im przetrwać tak długi okres. Zbliżyły się do siebie i zaakceptowały to kim są. To niezwykłe ze względu na dzielące je różnice. Jedna była podwładną drugiej, a jednak starały się wzajemnie sobie pomagać. Przebudziły się w jaskini, gdzie znajdowała się garstka ludzi, z początku trudno było im się przyzwyczaić to pobytu jednej z duszy, których tak bardzo nienawidzili. Wielu jednak z czasem zaakceptowało nowego gościa, a nawet kilku zaprzyjaźniło się z Wagabundą, której nadano przydomekWanda. Nie wiedziano, że Melanie żyje jeszcze w tym ciele przez co nie raz próbowano je zabić. Dusza jednak będąc wcieleniem dobra nie potrafiła oskarżyć dawnego zabójcę, lecz nawet uratowała go. W ten sposób zjednała sobie wielu zwolenników. Wkrótce okazała się bardzo przydatna ludziom.

Wiele osób uważa, iż książka ta nie jest przeznaczona dla młodzieży. Według mnie to niesłuszne stwierdzenie, nie wiem bowiem, czy wielu dorosłych mogłoby docenić tą publikację, tak jak młodzi czytelnicy. Występują w niej przeważnie postacie dorosłe, zaledwie paru nastolatków, ale treść tej powieści zbudowana jest dla ludzi w każdym wieku. Utwór czyta się lekko, szybko i przyjemnie, do tego występuje charakterystyczne dla autorki szczęśliwe zakończenie. Stephenie Meyer opisała dokładnie każde głębsze uczucie przeżywane przez bohaterów. Moją uwagę zwróciła silna wola bohaterki Melanie, która tak wysoce starała się ukryć miejsce pobytu dwóch najbliższych jej osób. Zaufała jednakże istocie całkowicie jej obcej i do tego jej naturalnemu wrogowi, powierzając nie tylko swoje, ale i życie innych. Był to mocny dowód zaufania i przyjaźni zawartej między dwiema całkowicie różnymi postaciami. Dodatkowo na końcu książki role się odwróciły i to Wanda ukazuje wielkość bliskości jaką stworzyły między sobą. Postanawia umrzeć, a w zamian za to ofiarować całe ciało i swobodę dysponowania nim dla Melanie. Miała zamiar zostać pochowaną na świecie, na którym poznała uczucie miłości i przyjaźni i wśród już zamarłych, lecz za życia bratnich jej ludzi. Jej powiernicy, nie mogąc się z tym pogodzić ratują ją i wszczepiają w inne ciało. Ogólnie książka jest napisana prostym, oraz przejrzystym językiem, łatwo zorientować się o czym toczy sie akcja. Moim zdaniem książka jest interesująca, choć nie jest to pełna akcji i niespotykanych zdarzeń historia. Opisuje przede wszystkim uczucia i wahania bohaterów. Jest pełna wątpliwości, strachu i cierpienia Wandy, to ona odnosi kontuzje psychiczne i fizyczne. Otrzymała niestety dużą ilość bólu, smutku, zmartwień i żalu. Opowiadanie jest przesycone zarazem nadzieją, wiarą, ufnością i optymizmem. Ludzie z początku patrzyli na nią z nienawiścią, jednak z czasem uznali ją, za jedną z nich. Można wyczytać, iż człowiek to pojęcie względne, dla wielu oznacza istotę ludzką, lecz dla innych znaczy być dobrym, pomocnym i miłosiernym dla drugiej osoby.

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.